Jacek Siwko – naturalna fotografia ślubna – minwywiad


Kto nas zachwyca

Naturalnych, delikatnych i utalentowanych ludzi gościmy dziś na minblogu, bo zachwycają nas! Oni i ich zdjęcia. To co robią i co mówią o sobie jest niesmowicie autentyczne. Takie spotkania (nawet jeśli są wirtualne) szalenie inspirują. Poznajcie przesympatycznych Kasię, Jacka i Krzyśka, fotografów z zamiłowania. Poznajcie Jacek Siwko – naturalna fotografia ślubna.

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

Jacek Siwko – naturalna fotografia ślubna czyli kto? Wiemy, że jest Was więcej, powiedzcie coś o sobie.

Rzeczywiście jest nas więcej. Oprócz mnie naszą markę tworzy także moja żona Kasia, a kiedy ze zleceniem wygrywa temat naszych dzieci to Kasię zastępuje Krzysiek (mój brat). Jesteśmy zgranym zespołem właśnie dlatego, że tak dobrze się znamy. Często na zleceniach rozumiemy się po prostu bez słów. Rodzinny biznes jak się patrzy.

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

Skąd pomysł na taki fach? Jak to wszystko się zaczęło.

Zdjęcia robiłem od zawsze. Różne, wszędzie i cały czas. Otworzyłem też firmę fotograficzną, bo nie wyobrażałem sobie innego zawodu. Zajmowałem się różnymi zleceniami, ale nigdy nie przyszło mi do głowy zająć się działaniem w branży ślubnej. Do czasu.

Kiedyś Kasia powiedziała mi, że skoro lubię robić zdjęcia to powinienem robić zdjęcia ślubne. To było w czasach gdy nie było jeszcze tylu znakomitych fotografów ślubnych dookoła, więc ten temat kojarzył mi się z niesamowitą sztucznością póz i kiczem, więc nie wyobrażałem sobie robienia czegoś wbrew mojej naturze.

Potem postanowiłem spróbować, ale na własnych warunkach, bez sztuczek Photoshopa i pozowania. Podczas pierwszego reportażu ślubnego podjąłem decyzję, że muszę się oświadczyć Kasi, więc pewnie wyobrażacie sobie, że poczułem do tej pracy jakąś niesamowitą sympatię.

Po paru ślubach wiedziałem, że to jest to co chcę w życiu robić. Postawiłem sobie tylko jeden warunek: zdjęcia ślubne są ok, ale tylko gdy fotografuje się po swojemu. Wiedziałem, że istnieją pary, którym to moje „po swojemu” się spodoba. Choć nie powiem, początki były trudne.

Później na ślubach dołączyła też do mnie Kasia. Ona wniosła do naszej firmy taką kobiecą „ślubną energię” a ja wyszkoliłem ją fotograficznie. I tak uzupełniamy się do dziś.

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

Jak wygląda Wasza współpraca z Parą od pierwszego kontaktu do oddania zdjęć?

U nas najczęściej wszystko zaczyna się od wiadomości e-mail. Od ponad dwóch lat mieszkamy na mazurskiej wsi, a nasze pary w dużych miastach lub za granicą, więc spotykamy się przez Skype. To nasza wirtualna kawiarnia. Te spotkania są dla nas i dla naszych par bardzo ważne. Chcemy poznać naszych przyszłych modeli jeszcze zanim zdecydują się podpisać umowę. Uważamy, że oprócz podobnego gustu estetycznego ważne jest porozumienie na płaszczyźnie czysto ludzkiej. Jeśli miło nam się rozmawia to miło też będzie się robiło zdjęcia (a to wpłynie na lepszy efekt naszej współpracy).

By Was niepotrzebnie nie zanudzać to zainteresowanych poznaniem szczegółowego opisu pracy w dniu ślubu odsyłamy do artykułu dzień ślubu, gdzie dosłownie krok po kroku opowiadamy co dzieje się między nami a parą w dniu ślubu.

Poza tym, że większość par widzi zdjęcia już na swoim weselu to – już po dwóch tygodniach od wesela oddajemy naszym parom całą gotową galerię zdjęć, w której państwo młodzi mogą zaznaczyć swoje ulubione ujęcia. Te, które ich zdaniem powinny znaleźć się w albumie ślubnym. Po zaprojektowaniu albumu, wysyłamy gotowy produkt pocztą. Niestety bardzo rzadko przytrafia się nam możliwość oddania albumu osobiście, bardzo żałujemy, ale to są uroki życia na „końcu świata”.

Jeśli czytają to fotografowie to odsyłamy do poradnika, w którym opisaliśmy nasz proces od a do z, w którym między innymi opisujemy pracę fotografa w dniu ślub „od kuchni”.

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

Jak wygląda Wasz plan w dniu ślubu?

Zaczynamy od fotografowania detali, a dzięki temu rodzina i znajomi przebywający z parą młodą podczas przygotowań mogą przyzwyczaić się do naszej obecności. Nie jesteśmy jak japońscy turyści fotografujący w trybie sportowym, wolimy łagodniej przeniknąć do świata naszych modeli.

Zaczynamy fotografować ludzi gdy „skończymy z detalami” – wówczas mało kto rejestruje, że jest fotografowany.

Gdy para młoda jest już gotowa, organizujemy moment „pierwszego spotkania” (jak zaczynaliśmy nikt prawie nie znał tego elementu w Polsce, ale teraz tzw. First Look jest coraz modniejszy i to nas cieszy!). Jest to za każdym razem niesamowite przeżycie dla przyszłych małżonków. Zawsze lubimy obserwować jak po tym „pierwszym spotkaniu” i nerwówce tego dnia schodzi z naszych bohaterów masa stresu.

Jest to jedna z niewielu chwil kiedy coś „reżyserujemy”, ale tylko w kwestii wyboru miejsca. Poza tym wszystko co dzieje się między naszą parą jest w 100 % naturalne, niezwykłe.

Nawet podczas krótkiej sesji w dniu ślubu (którą robimy w zależności od planu dnia: albo przed ceremonią albo po niej) nie staramy się za bardzo ingerować w to co dzieje się między naszymi modelami. Wybieramy miejsce, ustawiamy w dobrym świetle, mówimy co zrobić z rękami jeśli jest taka potrzeba.

Rzucamy temat do rozmowy…

Czasem przenosząc się w czasie do momentów, w których nasi zakochani czuli te słynne motyle w brzuchu, a to co dzieje się przed naszymi obiektywami jest już wtedy tylko i wyłącznie zasługą uczucia, które łączy tych dwoje ludzi.

Sesja to celebracja związku. Im dłużej nasza para się zna tym lepszy efekt. Przeżycia cementują relację dwojga ludzi, czasem na sesji pojawiają się łzy, ale to łzy szczęścia. Na początku nas to zaskakiwało, jak dziewczyny wzruszały się słysząc co mówi im na ucho ich narzeczony / mąż, a teraz wiemy, że to kwestia odpowiedniego nastroju. Na ogół staramy się by sesja odbywała się „na śmiesznie”. Lubimy pozytywne emocje, radość na zdjęciach i niewymuszone, naturalne uśmiechy.

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

Jaki jest Wasz ulubiony styl ślubny?

Musimy Was rozczarować. Nie mamy jednego ulubionego stylu. Dlaczego? Bo mamy dwa, lubimy zarówno śluby eleganckie w klasycznym ujęciu oraz śluby w stylu DIY odbywające się w niecodziennych miejscach. Wśród tych drugich wyróżnić można teraz modny trend rustykalny czy boho – takie klimaty są bliskie naszemu sercu i cieszymy się, że coraz więcej par młodych idzie właśnie w tym kierunku. Najważniejszy dla nas jest jednak nie tyle sam styl ślubów czy wesel, ale związek. Miłość scementowana małżeńskimi więzami to coś co tak naprawdę jest najważniejsze w dniu ślubu! Mamy też zawsze wrażenie, że nasze pary mają podobne odczucia i mimo bardzo różnych ślubów, które fotografujemy – zawsze łączy je ten sam element. Nikt nie zapomina o kwintesencji tego dnia na rzecz dekoracji czy stylu. Za to kochamy naszych klientów.

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

Najbardziej szalone zdjęcia jakie robiliście?

Bez zastanowienia: na pewno ślub w Laponii na północy Szwecji. Zrobiliśmy wtedy sesję na ogromnym zamarzniętym jeziorze, na którym z miejsca na miejsce jeździliśmy skuterem śnieżnym po czymś w rodzaju autostrady dla skuterów. Było to dla mnie niesamowite przeżycie, bo musiałem nie dość, że … oczywiście robić zdjęcia! to jeszcze prowadzić skuter z Kasią uczepioną moich pleców i doczepioną do tej ogromnej maszyny przyczepką. W przyczepie siedziała nasza para młoda szczelnie przykryta skórami reniferów. To było naprawdę piękne i szalone – musieliśmy wyglądać trochę egzotycznie biorąc pod uwagę typowe stroje na takie wycieczki 😉

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

Pamiętam też, że panna młoda szpilki zamieniła wtedy na zimową wersję ślubnych UGGS’ów, które schowały się pod warstwami boskiej sukni od Very Wang (dobrze, że tych warstw trochę było, zawsze to ocieplenie!).

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

Co najbardziej lubicie/cenicie w swojej pracy?

Na pewno niezależność. Sami od początku stworzyliśmy naszą firmę, jej misję i to do jakich ludzi kierujemy naszą ofertę. Dzięki temu, że od samego początku fotografowaliśmy w różnych miastach / częściach Polski to każdy ślub był dla nas kolejną przygodą, okazją do podróży. Poznaliśmy masę interesujących ludzi, mnóstwo pięknych lokalizacji, ale co najważniejsze: usłyszeliśmy też wiele niesamowitych historii naszych par, które pewnie kiedyś złożą się na interesującą książkę opatrzoną zdjęciami tych niezwykłych ludzi. Oczywiście jeśli znajdziemy czas by ją napisać, bo ostatnio mamy sporo zajęć (w tym także warsztaty, konsultacje i bloga dla fotografów) i powiększa nam się rodzina! To będzie ekscytujący rok.

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

Złota rada fotografa – czego unikać, a na co warto się zdecydować podczas zdjęć w dniu ślubu?

Złotych rad niestety nie ma, bo każdy ślub naprawdę jest inny mimo powtarzalnych elementów. Moglibyśmy pisać, żebyście się nie stresowali… ale to chyba nie ma sensu – tych emocji nie możecie przewidzieć…

Przestrzegalibyśmy przed organizowaniem tak zwanych samochodowych ślubów. Co to oznacza? Kiedy przygotowania są miejscu X oddalonym od kościoła o 40 km, a miejsce wesela kolejne 40 km. Traci się wtedy masę czasu na dojazdy. Tym bardziej jeśli akcja dzieje się w dużym mieście, gdzie z reguły mamy korki. Lepiej zaplanować tak by wszędzie w dniu ślubu było blisko ponieważ to gwarantuje więcej zdjęć.

Przygotowania panny młodej i pana młodego dobrze jest zorganizować w jednym miejscu (hotelu czy obiekcie weselnym jeśli ma takie możliwości). Będziecie mieli nie tylko mniej kłopotów logistycznych, ale także spójne zdjęcia w albumie ślubnym.

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

Najważniejsze to chyba zacząć planować z odpowiednim wyprzedzeniem (ale też bez przesady, nie na kilka lat do przodu) tak, żeby nie stresować się tym co jeszcze jest do zrobienia. Na samym początku ustalić listę priorytetów – co jest dla Was najważniejsze na ślubie i weselu, co jest konieczne a z czego możecie zrezygnować. I tym sposobem zacząć planować budżet – wiemy z własnego doświadczenia, że jak nie zrobi się tego na początku, to budżet potrafi wymsknąć się spod kontroli. Zaplanowanie budżetu nie jest jednak wiążące i w miarę przygotowań itd. można go modyfikować tak, żebyście byli zadowoleni z tego co możecie w nim zmieścić.

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

Warto też naprawdę przyłożyć się do zaplanowania harmonogramu – nie zdawać się wyłącznie na salę, która wyznacza Wam godziny według własnego planu wydawania posiłków. Pomyślcie nad planem dnia od samego rana – i zapytajcie swojego fotografa bądź swoich fotografów o zdanie. Często to właśnie my możemy podpowiedzieć coś ciekawego – ze względu na światło potrzebne nam do wymarzonych zdjęć dla Was i spore doświadczenie zdobyte podczas zleceń 🙂 Od tego nas macie.

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

zdjęcie: Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

____________________________________________________________________________________________

Kochani! Ogromnie dziękujemy Wam tyle ciekawych słów. Życzymy Wam inspirujących oraz kreatywnych Par i niezapomnianych ślubnych historii oraz prywatnie wszystkiego pięknego! Mamy nadzieję, że i Wy drodzy czytelnicy, zachwyciliście się nimi. Poniżej zamieszczamy linki do Siwkowych stron – zerknijcie tam koniecznie:

www                      instagram                      pinterest

Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna

Jacek Siwko Naturalna Fotografia Ślubna


Otagowano , , , , , , , ,
PODOBNE WPISY

2 odpowiedzi na „Jacek Siwko – naturalna fotografia ślubna – minwywiad

  1. Ledziński pisze:

    Jacek super gość!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *